Co warto wiedzieć o Jerychu Różańcowym?

W związku zaczynającą się w najbliższy czwartek w naszej Bazylice całodobową modlitwą różańcową, zwaną Jerychem, zamiast coniedzielnej refleksji nad Słowem Bożym, chciałbym przybliżyć samą inicjatywę Jerycha Różańcowego oraz podać niezbędne informacje o jej przebiegu w naszej parafii.

Nazwa Jerycho Różańcowe nawiązuje biblijnej historii zdobycia miasta Jerycho.
Z tego opisu dowiadujemy się, jak Izraelici zdobyli miasto silnie strzeżone i otoczone murami podczas wędrówki do Ziemi Obiecanej. Archeolodzy twierdzą, że to starożytne miasto otaczał podwójny mur wewnętrzny o szerokości około 4 metrów oraz zewnętrzny o szerokości 2 metrów, oceniany na około 9 metrów wysokości. W murach tych zbudowano mieszkania, a w jednym z nich zamieszkała bogobojna kobieta Rahab, która ukrywała zwiadowców, a potem spuszczając po linie z okna, pomogła im w ucieczce.

Samo miasto zostało zdobyte i zniszczone w zaskakujący sposób. Najpierw sam Pan przemówił do Jozuego i zapewnił go, że poprowadzi wojska Izraela i pomoże im zdobyć twierdzę. Za radą Pana Izraelici raz dziennie przez sześć dni okrążali Jerycho, na czele z kapłanami niosącymi Arkę Pana. Poprzedzało ich siedmiu kapłanów grających na trąbach z rogów baranich. Lud postępował w milczeniu za orszakiem towarzyszącym arce.

Siódmego dnia okrążono miasto siedmiokrotnie, a kiedy kapłani zatrąbili w trąby i wznieśli potężny okrzyk, mury się zawaliły i Jozue zdobył miasto.

Jerycho Różańcowe w Polsce zaistniało za sprawą działań podjętych przez Anatola Kaszczuka. Ten pochodzący z Wileńszczyzny oficer artylerii, więzień Kozielska, ucząc się sztuki lotniczej w Kanadzie, poprzez spowiednika zapoznał się z objawieniami Matki Bożej Fatimskiej. Czytając historię i przesłanie objawień zrozumiał, że mogło nie dojść do masakry wojennej w Polsce i Europie, gdyby ludzie odmawiali różaniec, jak o to prosiła Maryja. Od tamtej pory Anatol Kaszczuk staje się gorącym orędownikiem różańca i propagatorem objawień fatimskich.

W uroczystość trzech Króli w 1948 r. przeszczepił do Polski Legion Maryi, który wcześniej odkrył z inspiracji Matki Bożej.

Jak podaje w swoim świadectwie, grożący mu w Polsce w 1951 r. proces sądowy za Legion Maryi „stopił się w twoich Różańcach tak, jak topi się śnieg w słońcu wiosennym...” . Pan Kaszczuk niejednokrotnie doświadczał lub był świadkiem mocy modlitwy różańcowej. M. in. był też świadkiem jak w Białym Kościele pod Krakowem różańcem skutecznie egzorcyzmowano opętanego pustelnika.

Po wyborze Jana Pawła II na Papieża, Anatol Kaszczuk czując wolę Królowej Różańca poleca zorganizowanie Kongresu Różańcowego na Jasnej Górze w dniach 1 – 7 maja 1979, aby otworzyć bramy komunistycznej Polski dla Papieża Polaka. Codziennie odprawiano więc Mszę Świętą, odmawiano Różaniec i Koronkę do Miłosierdzia Bożego przed wystawionym Najświętszym Sakramentem w intencji przyjazdu Ojca Świętego. Za radą bpa Stefana Bareły zrezygnowano z pojęcia „Kongresu”, lecz nazwano te siedem dni różańcowego szturmu do nieba Oblężeniem Jerycha, nawiązując do opisanego w Piśmie św. zdobywania miasta Jerycho. Kongres zakończył się 7 maja 1979 o godz. 21.00; bramy komunistycznej Polski zamykające Ojcu Świętemu wjazd do Ojczyzny zostały zniszczone. Za miesiąc Jan Paweł II był już w Polsce i modlił się na Jasnej Górze.

Natomiast w 2003 roku do różańcowej modlitwy za pośrednictwem Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, czyli Jerycha Różańcowego Polaków zachęcił ks. biskup Roman Marcinkowski, krajowy opiekun Duchowego Legionu Maryi, wspólnoty apostolskiej zrzeszającej świeckich pod przewodnictwem kapłana. Obecnie Różańcowe Jerycha organizowane są w wielu polskich parafiach między innymi w Toruniu, Płocku, Poznaniu, Zakopanem i Ustroniu, a także na świecie np. w Rosji, Filipinach Irlandii. Niektóre wspólnoty trwają na modlitwie w intencji ojczyzny i Europy nawet przez siedem dni.

Jerycho to nieprzerwane, rotacyjne czuwanie grup osób przed Najświętszym Sakramentem przez siedem dni, w tym codzienna Msza Święta, Różaniec, a o godz. 15.00 każdego dnia Koronka do Miłosierdzia Bożego. Odbywa się w tylu miejscach, w ilu uda się je zorganizować grupom pozostającym ze sobą w duchowej łączności. W miejscowościach, w których nie ma możliwości zorganizowania Jerycha przez pełne siedem dni – organizowanie czuwania przynajmniej przez jedną dobę.

Co nam daje modlitwa różańcowa?

Za odpowiedź niech nam wystarczą choćby niektóre z 15 obietnic danych bł. Alanowi de la Roche:

– Obiecuję moją specjalną obronę i największe łaski wszystkim tym, którzy będą odmawiać różaniec.

– Różaniec stanie się bronią przeciw piekłu, zniszczy, pomniejszy grzechy, zwycięży heretyków.

– Ktokolwiek będzie miał prawdziwe nabożeństwo do różańca – nie umrze bez sakramentów Kościoła

– Otrzymacie wszystko, o co prosicie przez odmawianie różańca.

– Uwolnię z czyśćca tych, którzy mieli nabożeństwo do różańca świętego.

Właśnie wytrwała i skuteczna walka z grzechem stała się głównym motywem, który skłonił abpa
Henryka Hosera do ogłoszenia Jerycha Różańcowego w diecezji warszawsko-praskiej. Jak pisze nasz Pasterz: „Tą modlitwą będziemy wynagradzać Bogu za grzechy osobiste i grzechy tych, którzy nie potrafią żałować. Będziemy także wypraszać łaskę odnowy sił i głębokiego poczucia misji dla biskupów, kapłanów, zakonników i wiernych”.

W naszej parafii Jerycho Różańcowe rozpoczniemy w czwartek zapaleniem świecy o godz. 19.00 i nabożeństwem różańcowym przed Najświętszym Sakramentem. Po tym nabożeństwie, o godz. 20.00, odprawimy Mszę św. uroczyście inaugurującą Jerycho.

Po Mszy św., przed wystawionym Najświętszym Sakramentem, rozpoczniemy nieustającą modlitwę różańcową. Nad jej przebiegiem czuwać będą księża, ale mile widziane są osoby grupy parafialne, sąsiedzi z tej samej klatki i osoby indywidualne, które chciałby się włączyć w prowadzenie modlitwy. Zachęcamy, by każdy kogo tylko na to stać, w ciągu tej doby modlitwy przyszedł do Bazyliki i włączył się w modlitwę wspólnoty parafialnej.

Osoby chore, cierpiące, starsze, którym trudno przyjść do Bazyliki, modląc się w swoim mieszkaniu, niech jednoczą się z modlącymi się w Bazylice. Szczególnie cenna może być ta modlitwa, kiedy ból i inne dolegliwości nie pozwalają na spokojny sen lub wypoczynek, kiedy bezsenna noc się niesamowicie dłuży. Uczyńmy ten czas naszą osobistą ofiarą i duchowo włączmy ją jako ten szczególny dar w Jerycho parafii. Cierpienie przyjęte z godnością i ofiarowane Bogu oczyszcza modlitwę z interesowności, z nastawienia na wyłącznie osobiste korzyści, a nadaje jej głębię i czyni ją aktem miłości.

Główne punkty programu Jerycha Różańcowego są podane w gazetce parafialnej i na stronie internetowej. Koncentrują się one wokół Różańca św. Również modlitwą różańcową wypełniony jest czas między nimi, bo taki jest sens Jerycha Różańcowego: nieustanna modlitwa. Część tej modlitwy będziemy odmawiać wspólnie, będziemy łączyć z rozważaniami, śpiewem pieśni, z innymi nabożeństwami. Ale będą też chwile ciszy, gdy każdy osobiście sam będzie odmawiał Różaniec, ale faktycznie będziemy zjednoczeni tą samą modlitwą.

Jerycho Różańcowe zakończymy Mszą św. w piątek, o godz. 18.00. Ostatnim aktem Jerycha będzie zawierzenie wspólnoty parafialnej Matce Bożej Zwycięskiej. Dokonamy tego po przyjętej Komunii św., z Jezusem Eucharystycznym w sercu.

Pół godziny wcześniej, o 17.30 odprawimy nabożeństwo próśb. W związku z tym zachęcamy, by swoje osobiste modlitwy, prośby, sprawy, w których chcemy wsparcia z nieba, spisać na karteczkach, które osobiście będzie można złożyć w czwartek podczas Mszy św. inaugurującej Jerycho. Odczytamy je na nabożeństwie próśb. Także w ciągu trwania Jerycha będziemy się w tych intencjach modlić. Po zakończeniu Jerycha umieścimy je w Parafialnej Księdze Jerycha jako świadectwo naszej wiary dla potomnych. Stąd też prośba do młodszych, potrafiących pisać, mających dobry wzrok, by zechcieli pomóc swoim starszym rodzicom, dziadkom, sąsiadom, znajomym takie prośby napisać, a jeśli ci seniorzy nie wychodzą w domu, niech ich modlitwę młodzież przyniesie do Bazyliki.

Parafialna Księga Jerycha, o której przed chwilą wspomniałem, jest znakiem udziału naszej parafii w modlitwie całej diecezji, ale jest też fragmentem historii naszej Bazyliki. Są w niej zatem słowa naszego Pasterza, jest wyjaśnienie genezy takiej formy modlitwy, dołączyliśmy program Jerycha w naszej parafii, ale najważniejsze są te strony, na których wyznaczone są godziny i miejsce na wasze podpisy. Dlatego zachęcamy, by już dzisiaj przyjść do zakrystii i na stronie z wybraną godziną swoim podpisem zadeklarować udział w modlitwie. W tej księdze są również strony dla tych, których choroba lub cierpienie zatrzyma w domu, ale duchem będą obecni w Bazylice. Niech ich bliscy zadbają, by ich nazwiska również znalazły się gronie uczestników Jerycha Różańcowego.

Myślę, że te raczej wyrywkowe informacje o Jerychu Różańcowym najlepiej uzupełnią słowa Anatola Kaszczuka, który tę formę modlitwy promował w Polsce: Od lutego 1944 r. aż po dziś dzień… nie było dnia, w którym nie odmówiłbym całego Różańca. Uważam, że to jest bardzo wielkie zwycięstwo różańcowe w moim życiu. Przecież wiem, ile w życiu zaniedbałem… Przyjdź Duchu Święty przez potężne wstawiennictwo Niepokalanego Serca Maryi Twojej Umiłowanej Oblubienicy.